Jak szukać pomocy, gdy bliska osoba ma problem z uzależnieniem?

Psychoterapia i superwizja online po polsku — Wielka Brytania

Jak szukać pomocy, gdy bliska osoba ma problem z uzależnieniem?

Jak szukać pomocy, gdy bliska osoba ma problem z uzależnieniem? — okładka wpisu, Rafał Piekarczyk, MA

W skrócie: nie da się nikogo zmusić do leczenia, ale masz więcej wpływu, niż się wydaje. Pomaga zadbanie o siebie, spokojna rozmowa w trzeźwym momencie i docenianie dobrych dni, a nie kłótnie i groźby. W UK są bezpłatne grupy i infolinie dla rodzin, a pomoc należy Ci się także wtedy, gdy bliska osoba nie chce się leczyć. Jeśli jednak nie czujesz się bezpiecznie, dzwoń pod 999.

„Jak mam go zmusić, żeby poszedł na terapię?” Tym pytaniem zaczyna się większość moich rozmów z bliskimi osób, które piją. Za nim stoi zwykle zmęczenie, bo ktoś próbował już wszystkiego: próśb, krzyku, chowania butelek i milczenia.

Ten tekst jest dla Ciebie, jeśli pije albo bierze ktoś, kogo kochasz: partner, rodzic, dorosłe dziecko, brat czy siostra. Piszę w nim o tym, co możesz zrobić dla tej osoby, ale też o tym, co możesz zrobić dla siebie.

W tym artykule dowiesz się:

  • Dlaczego nie da się nikogo zmusić do leczenia i co działa lepiej.

  • Jak rozmawiać z bliską osobą o piciu.

  • Czym jest współuzależnienie, a czym nie jest.

  • Gdzie w UK i w Polsce szukać pomocy dla siebie.

Czy można zmusić bliską osobę do leczenia?

W Anglii i Walii dorosłego nie da się zmusić do leczenia samego uzależnienia. Mental Health Act 1983 mówi wprost, że uzależnienie od alkoholu lub narkotyków nie jest zaburzeniem psychicznym w rozumieniu tej ustawy.

Nie znaczy to jednak, że nic nie możesz, bo badania pokazują, że bliscy mają realny wpływ, gdy zmienią sposób działania. W badaniu z 1999 roku rodziny uczyły się podejścia nazywanego CRAFT, czyli spokojnej i wspierającej zmiany swojego zachowania wobec osoby pijącej. W tej grupie leczenie zaczęło 64% osób pijących.

Po konfrontacji w stylu „interwencji” było to natomiast 30%, a gdy bliskich kierowano tylko do Al-Anon, 13% (Miller i in., 1999). Przegląd późniejszych badań potwierdził, że przy takim podejściu mniej więcej dwie trzecie osób pijących zaczyna leczenie (Roozen i in., 2010).

Co ważne, samopoczucie bliskich poprawiało się we wszystkich badanych grupach. Zajęcie się sobą ma więc sens niezależnie od tego, co zrobi tamta osoba.

Myśl „jak go zmusić” przesuwa jednak całą uwagę na tamtą osobę. W pracy z bliskimi zaczynam więc zwykle od pytania odwrotnego: co dzieje się z Tobą, kiedy ona pije?

Co przeżywa osoba, która żyje obok kogoś pijącego?

Bliscy opowiadają mi o życiu w ciągłej czujności. Liczą butelki w koszu, nasłuchują kroków na schodach i po pierwszym zdaniu wiedzą, jaki będzie wieczór. Dlatego planują dzień tak, żeby nie doszło do awantury.

To męczy, a zmęczenia nikt nie widzi, bo z zewnątrz wszystko działa. Brytyjscy badacze opisują sytuację bliskich jako przewlekły stres, który odbija się na ich zdrowiu. Dlatego proponują bliskim osobną pomoc, a nie tylko rolę „wsparcia” dla osoby pijącej.

Często dochodzi do tego wstyd, bo nie mówisz rodzinie w Polsce, co się dzieje, a znajomym tłumaczysz, że on „jest przeziębiony”. W polskiej społeczności za granicą, gdzie wiele osób się zna, strach przed plotką bywa bardzo silny.

Twoja złość, litość, wstyd, a nawet ulga, gdy tej osoby nie ma w domu, mają sens. Nie musisz czekać, aż ona podejmie decyzję, żeby zająć się sobą, dlatego warto zacząć już teraz.

Czym jest współuzależnienie?

W Polsce to słowo słyszy się często. Opisuje sposób życia obok osoby pijącej, w którym cała uwaga skupia się na jej piciu, a własne potrzeby znikają. Termin pojawia się nawet w polskiej ustawie o wychowaniu w trzeźwości, która daje członkom rodziny prawo do bezpłatnej terapii.

Krajowe Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom podkreśla jednak, że objawy współuzależnienia nie są chorobą, tylko trudnym przystosowaniem do sytuacji problemowej. W literaturze międzynarodowej nie ma zgody, czy to osobne zaburzenie. Krytycy, na przykład Jim Orford (2014), zwracają uwagę, że ten termin łatwo obarcza winą bliskich, częściej kobiety.

Z mojej perspektywy przydaje się to, co ten termin nazywa, czyli koszt życia obok picia. Nie przydaje się jednak wtedy, gdy zaczyna oznaczać, że Twoja troska jest objawem choroby. Twoje reakcje są zrozumiałą odpowiedzią na warunki, w jakich przyszło Ci żyć.

Jak rozmawiać z bliską osobą o piciu?

Nie ma rozmowy, która wszystko załatwi, ale jest kilka zasad, które zwiększają szansę, że zostaniesz wysłuchany:

  • Wybierz trzeźwy moment, gdy kac już minął, i rozmawiaj w spokojnym miejscu, z dala od alkoholu.

  • Mów o sobie i o faktach, na przykład: „Martwię się, bo w tym tygodniu trzy razy nie pamiętałeś, jak wróciłeś do domu”. Unikaj słowa „alkoholik”, bo zamyka rozmowę.

  • Spodziewaj się obrony i wróć do tematu później, bo pierwsza rozmowa to zwykle początek, a nie jedyna szansa.

  • Doceniaj trzeźwe chwile i spędzaj je razem, czyli zauważaj nie tylko złe dni.

  • Nie bierz na siebie skutków picia. Nie kłam za tę osobę przed pracodawcą i nie spłacaj jej długów, bo jak zauważa KCPU, takie ratowanie daje tylko chwilową ulgę i nie powstrzymuje picia, a może odsuwać moment zmiany.

Nie zaczynaj rozmowy, gdy ta osoba jest pod wpływem alkoholu, i nie żądaj od razu całkowitej abstynencji (Drinkaware). Konfrontacje w stylu „interwencji” rzadko dochodzą do skutku, bo w badaniu z 1999 roku większość rodzin się z nich wycofała.

Gdzie w UK szukać pomocy dla siebie?

Pomoc należy Ci się, nawet jeśli bliska osoba się nie leczy. Brytyjskie wytyczne dotyczące leczenia alkoholowego z 2025 roku mówią wprost, że wsparcie dla rodziny ma być dostępne także wtedy.

  • Al-Anon UK, 0800 0086 811: bezpłatna infolinia i grupy dla rodzin i przyjaciół osób pijących (al-anonuk.org.uk). Są też polskie grupy w UK, ale część bywa zawieszona.

  • Drinkline, 0300 123 1110: bezpłatna linia, która przyjmuje też telefony od osób martwiących się piciem kogoś bliskiego.

  • Nacoa, 0800 358 3456: pomoc dla osób dotkniętych piciem rodzica, także dorosłych, od poniedziałku do soboty w godzinach 10:00–19:00 (nacoa.org.uk).

  • Addiction Family Support, 0300 888 3853: pomoc dla rodzin osób, które piją albo biorą, dawniej DrugFAM (strona).

  • Families Anonymous, 020 7498 4680: grupy dla rodzin osób biorących narkotyki, na miejscu i online (famanon.org.uk).

  • Adfam: informacje, rozmowy indywidualne i forum online dla rodzin, ale bez infolinii (adfam.org.uk).

  • Szkocja: Scottish Families Affected by Alcohol & Drugs, 08080 10 10 11 (sfad.org.uk).

  • Ocena potrzeb opiekuna (carer’s assessment): jeśli opiekujesz się bliską osobą, także uzależnioną, rada lokalna w Anglii musi ocenić Twoje potrzeby. Wynika to z ustawy Care Act 2014 (Carers UK).

  • GP: możesz porozmawiać z lekarzem o własnym zdrowiu, śnie i nastroju, a nie tylko o tamtej osobie.

Co zrobić, gdy rodzic pije w Polsce?

Często rozmawiam z dorosłymi dziećmi, których rodzic pije w Polsce. Dzwoni sąsiadka albo rodzeństwo, a Ty z Wielkiej Brytanii nie możesz nic zrobić od ręki. Do bezradności dochodzi wina, że Cię tam nie ma. Piszę o niej szerzej w tekście o poczuciu winy wobec rodziny w Polsce.

W Polsce rodzina ma jednak kilka ścieżek. Gmina ma obowiązek pomagać rodzinom z problemem alkoholowym, w tym chronić je przed przemocą (ustawa o wychowaniu w trzeźwości, art. 4¹).

Sprawę można zgłosić do gminnej komisji rozwiązywania problemów alkoholowych w miejscu zamieszkania rodzica. Komisja może skierować go na badanie przez biegłego i złożyć do sądu wniosek o zobowiązanie do leczenia (art. 24–26). Rodzina nie składa natomiast takiego wniosku bezpośrednio do sądu.

Ustawa nie mówi, czy zgłoszenie można przesłać z zagranicy, więc najlepiej zadzwonić do komisji i zapytać. Często więcej mogą jednak zrobić od ręki rodzeństwo i bliscy na miejscu.

Wsparcie dla siebie znajdziesz w Al-Anon Polska, które prowadzi też mityngi online. W Polsce działa też Ogólnopolski Telefon Zaufania Uzależnienia, 800 199 990, codziennie od 16:00 do 21:00 (KCPU). To numer bezpłatny w Polsce, więc z Wielkiej Brytanii może nie działać.

Jeśli w domu rodzica dochodzi do przemocy, rodzina na miejscu może zadzwonić na Niebieską Linię: 800 120 002, całodobowo.

Kiedy potrzebna jest pilna pomoc?

Alkohol sam w sobie nie powoduje przemocy, ale może zwiększać jej ryzyko i nasilenie, i nigdy jej nie usprawiedliwia (DHSC). Jeśli boisz się o siebie albo o dzieci, dzwoń pod 999. Jeśli nie możesz mówić, zostań na linii, zakaszl albo stuknij w telefon, a z komórki naciśnij 55, gdy usłyszysz komunikat.

  • National Domestic Abuse Helpline (Anglia), 0808 2000 247: całodobowo (nationaldahelpline.org.uk).

  • Pozostałe kraje: Szkocja 0800 027 1234, Walia 0808 80 10 800, Irlandia Północna 0808 802 1414, wszystkie całodobowo.

  • Zatrucie alkoholem: dzwoń pod 999, gdy ktoś stracił przytomność, ma drgawki albo przestał oddychać. Niepokojące są też wolny lub nieregularny oddech i sinawa skóra. Zostań przy nim i ułóż go w pozycji bocznej, ale nie dawaj kawy, nie polewaj zimną wodą i nie wywołuj wymiotów (NHS).

  • Drgawki po odstawieniu alkoholu: dzwoń pod 999 albo jedź na oddział ratunkowy (A&E).

Jeśli to Ty myślisz o odebraniu sobie życia, zadzwoń do Samaritans pod 116 123, całodobowo. Więcej numerów zebrałem w tekście o pomocy w kryzysie.

Jak mogę Ci pomóc?

Pracuję z bliskimi osób, które piją albo biorą. To osobna praca, a nie dodatek do terapii tamtej osoby. Na sesjach zajmujemy się więc Tobą: zmęczeniem, granicami, decyzjami i tym, jak rozmawiać. Nie musisz mieć pewności, jak nazwać to, co się dzieje.

Rozmowa wstępna trwa 15 minut i jest bezpłatna, natomiast sesja trwa 50 minut i kosztuje £85. Więcej o tym, jak pracuję, piszę na stronie terapia uzależnień online po polsku. Jeśli bliska osoba sama zastanawia się nad rozmową, możesz przesłać jej tekst o tym, jak wygląda pierwsza konsultacja dotycząca alkoholu.

Częste pytania

Czy mogę pójść na terapię, jeśli to nie ja piję?

Tak, bo praca z bliskimi to osobna, pełnoprawna pomoc. Brytyjskie wytyczne zalecają, żeby bliscy mogli dostać własną, poufną rozmowę, nawet gdy osoba pijąca się nie leczy.

Czy dorosłego w UK można zmusić do leczenia uzależnienia?

W Anglii i Walii nie, bo Mental Health Act 1983 nie uznaje samego uzależnienia za zaburzenie psychiczne. Możesz natomiast zmienić sposób rozmowy i zadbać o siebie, a to ma realny wpływ.

Czy mam odejść od osoby, która pije?

Nie ma jednej odpowiedzi i nikt nie powinien podejmować tej decyzji za Ciebie. Terapia pomaga natomiast ją spokojnie przemyśleć. Jeśli jednak grozi Ci przemoc, Twoje bezpieczeństwo jest ważniejsze niż ratowanie związku.

Czy dzieci odczuwają picie rodzica, nawet gdy nic nie mówią?

Tak, często bardziej, niż widać. Public Health England szacował, że w Anglii około 200 000 dzieci mieszka z rodzicem uzależnionym od alkoholu. Dzieci i dorośli, których rodzic pił, mogą zadzwonić do Nacoa pod numer 0800 358 3456.

Gdzie znajdę grupę dla rodzin po polsku w UK?

Polskie grupy Al-Anon działają w kilku miastach w Wielkiej Brytanii, a Al-Anon Polska prowadzi też mityngi online. Część grup bywa zawieszona, więc przed pójściem sprawdź aktualny termin.

Informacje sprawdzone 17 października 2026 na stronach DHSC, NHS, NICE, legislation.gov.uk, KCPU, Sejmu RP i organizacji wymienionych w tekście. Numery i godziny działania się zmieniają, więc przed kontaktem zajrzyj do źródła.

Źródła

Jeśli chcesz porozmawiać o tym, co przeżywasz obok bliskiej osoby, po polsku i bez oceniania, możesz umówić bezpłatną rozmowę wstępną.

Umów bezpłatną rozmowę wstępną