Jak wygląda pierwsza konsultacja dotycząca alkoholu?

Psychoterapia i superwizja online po polsku — Wielka Brytania

Jak wygląda pierwsza konsultacja dotycząca alkoholu?

Jak wygląda pierwsza konsultacja dotycząca alkoholu? — okładka wpisu, Rafał Piekarczyk, MA

W skrócie: pierwsza rozmowa o alkoholu nie jest egzaminem ani diagnozą. Opowiadasz, jak wygląda Twoje picie, a ja pytam o konkrety: ile, jak często i co dzieje się rano. Nie musisz wcześniej przestać pić ani nazywać siebie alkoholikiem. Jeśli rano pojawiają się drżenie rąk albo poty, pierwszym krokiem jest lekarz, bo bezpieczeństwo idzie przed terapią.

„Od razu mówię, że nie jestem alkoholikiem.” Tak zaczyna się wiele pierwszych rozmów, jeszcze zanim padnie pytanie o picie. To zdanie mówi zwykle więcej o lęku przed etykietą niż o samym alkoholu.

Ten tekst jest dla Ciebie, jeśli myślisz o rozmowie z terapeutą o swoim piciu, ale nie wiesz, czego się spodziewać. Opisuję, jak wygląda to u mnie, od krótkiej rozmowy wstępnej po pierwszą sesję.

W tym artykule dowiesz się:

  • Jak wygląda bezpłatna rozmowa wstępna i pierwsza sesja.

  • O co zapytam i dlaczego.

  • Kiedy pierwszym krokiem powinien być lekarz.

  • Jak się przygotować i co dzieje się potem.

Od czego zaczyna się kontakt?

Zwykle od krótkiej rozmowy wstępnej, która trwa 15 minut. Jest bezpłatna i nie jest jeszcze terapią, bo sprawdzamy w niej, czy ta forma pomocy pasuje do Twojej sytuacji. Ustalamy też termin pierwszej sesji.

Nie musisz jednak w niej opowiadać całej historii. Jeśli wolisz napisać, wystarczy prośba o termin, bez opisywania szczegółów zdrowotnych. Pierwsza sesja trwa 50 minut i odbywa się online, po polsku albo po angielsku.

O co zapytam na pierwszej sesji?

Pytam o konkrety, bo bez nich trudno ocenić, jakiej pomocy potrzebujesz. Nie robię tego jednak, żeby Cię ocenić albo przyłapać. Najczęściej rozmawiamy o tym:

  • Jak wygląda Twoje picie. Ile, jak często i w jakich sytuacjach. Pomagają tu jednostki alkoholu, o których piszę niżej.

  • Co dzieje się rano. Czy pojawiają się drżenie rąk, poty, nudności albo silny niepokój, które mijają po pierwszym drinku.

  • Co już próbowałeś. Przerwy w piciu, postanowienia, wcześniejsza terapia albo leczenie.

  • Czemu picie służy. Czy pomaga zasnąć, zejść z napięcia po pracy, znieść samotność albo złość.

  • Kto wie i kto jest obok. Partner, rodzina, przyjaciele albo pracodawca.

  • Czego chcesz. Ograniczyć picie, przestać całkiem, a może na razie tylko zrozumieć, co się dzieje.

Pytam też o sen, nastrój i o to, czy pojawiają się myśli o odebraniu sobie życia. To rutynowe pytanie, które zadaję każdemu, więc nie oznacza podejrzenia.

Jedna jednostka alkoholu w Wielkiej Brytanii to 10 ml czystego alkoholu. Pint piwa o mocy 5,2% to około 3 jednostki, a duży kieliszek wina (250 ml, 12%) także około 3 (NHS). Brytyjscy główni lekarze radzą, żeby regularnie nie przekraczać 14 jednostek tygodniowo i rozkładać je na co najmniej trzy dni (UK CMO). Traktuj to jednak jako punkt odniesienia, a nie miarę „problemu”.

Jeśli chcesz sprawdzić się przed spotkaniem, możesz wypełnić kwestionariusz AUDIT, opracowany przez Światową Organizację Zdrowia i używany w brytyjskiej służbie zdrowia. Wynik 20 punktów lub więcej wskazuje na możliwe uzależnienie, natomiast niższe wyniki na różne poziomy ryzyka. To nie jest diagnoza, ale bywa dobrym punktem wyjścia do rozmowy.

„Nie jestem alkoholikiem” — czy muszę przyjąć etykietę?

Nie. Nie zaczynam od nazwy, bo etykieta nie jest warunkiem pomocy. Ważniejsze jest natomiast, jak wygląda Twoje życie i czy Ci odpowiada.

W pracy z klientami widzę, że ulga przychodzi często właśnie wtedy, gdy ktoś słyszy, że nie musi się do niczego przyznawać, żeby zacząć. Dopiero wtedy można spokojnie przyjrzeć się temu, co się dzieje. Więcej o tym, kiedy warto przyjrzeć się swojemu piciu, piszę w tekście „Lampka po pracy”.

Co, jeśli powiem mniej, niż naprawdę piję?

To się zdarza bardzo często i nie świadczy o złej woli, bo wstyd sprawia, że na początku podajemy mniejsze liczby, czasem nawet przed sobą.

Nie sprawdzam Cię i nie wyciągam z tego konsekwencji. Liczby zwykle zmieniają się jednak z czasem, gdy rośnie zaufanie. Dla mnie to także ważna informacja, bo pokazuje, ile w tej sprawie jest wstydu.

Co, jeśli przychodzę, bo ktoś mnie do tego namówił?

Wiele osób zgłasza się, bo naciska partner, rodzina albo pracodawca. To dobry początek, choć jeszcze nie Twój własny. Na pierwszej sesji szukamy więc Twojego powodu, nawet jeśli dziś go nie widać.

Mieszane uczucia są tu czymś normalnym: chcesz coś zmienić i jednocześnie nie chcesz. Brytyjskie wytyczne NICE zalecają, żeby w rozmowie o piciu przyjąć postawę wspierającą, a nie konfrontacyjną i nie spierać się z pacjentem. Rozmawiamy więc o obu stronach, bez kłótni o to, kto ma rację.

Nie przekazuję też niczego osobie, która Cię namówiła, bo obowiązuje mnie poufność. Wyjątki określa prawo, a omawiam je na początku.

Kiedy pierwszym krokiem jest lekarz, a nie terapeuta?

Jeśli pijesz codziennie, a rano pojawiają się drżenie rąk, poty, nudności albo silny niepokój, organizm mógł się już przyzwyczaić do alkoholu. NHS ostrzega, że przy uzależnieniu nagłe odstawienie alkoholu może być bardzo niebezpieczne. Objawy odstawienia zaczynają się zwykle 6–12 godzin po ostatnim drinku i trwają od 3 do 7 dni.

Przy silnym drżeniu, splątaniu, omamach albo napadzie drgawek dzwoń pod 999 albo jedź na oddział ratunkowy (A&E).

Dlatego na pierwszej rozmowie pytam o poranne objawy. Czasem proszę wtedy, żeby najpierw porozmawiać z GP albo z lokalną usługą dla osób, które piją, bo bezpieczeństwo idzie przed terapią. Pomoc w takich usługach jest zwykle bezpłatna, a z wieloma z nich możesz skontaktować się sam, bez skierowania. W Anglii znajdziesz je w wyszukiwarce NHS. Terapia może jednak iść równolegle i to zwykle najlepszy scenariusz.

Jeśli chcesz najpierw z kimś porozmawiać, zadzwoń do Drinkline pod numer 0300 123 1110. Linia jest bezpłatna, czynna w dni robocze od 9:00 do 20:00, a w weekendy od 11:00 do 16:00 (NHS).

Nie prowadzę detoksu i nie przepisuję leków, ale pomogę Ci się zastanowić, od czego zacząć. Jak rozmawiać z lekarzem i jak poprosić o tłumacza, opisałem w tekście jak rozmawiać z GP.

Jak się przygotować?

  • Jeśli chcesz, przez tydzień zapisuj, ile i kiedy pijesz. Pomagają w tym darmowe aplikacje, na przykład NHS Drink Free Days albo Try Dry. To nie zadanie domowe, tylko pomoc w rozmowie.

  • Zapisz pytania, które chcesz zadać, bo w trakcie rozmowy łatwo o nich zapomnieć.

  • Znajdź miejsce, w którym możesz mówić swobodnie i nikt nie wejdzie.

  • Postaraj się nie pić przed sesją. Gdy ktoś jest wyraźnie pod wpływem alkoholu, zwykle umawiamy się na inny termin, bo rozmowa wtedy niewiele daje.

Ogólnie o pierwszym spotkaniu z terapeutą piszę w tekście pierwsza sesja psychoterapii — czego się spodziewać.

Co dzieje się po pierwszej sesji?

Na koniec mówię, jak widzę Twoją sytuację i co proponuję. Najczęściej są to regularne sesje raz w tygodniu. Czasem proponuję też równoległą pomoc lekarza, lokalnej usługi albo grupy wsparcia. W Wielkiej Brytanii działają na przykład mityngi AA po polsku, także online, oraz polskojęzyczne infolinie AA w Londynie, w Midlands i w Szkocji.

Rozmawiamy też o celu. Wytyczne NICE dopuszczają przy szkodliwym piciu albo łagodnym uzależnieniu pracę nad ograniczeniem picia, a przy silniejszym uzależnieniu zalecają abstynencję. Mimo to nikt nie powinien odmówić Ci pomocy, jeśli na razie nie chcesz przestać. Cel ustalamy razem i może się z czasem zmieniać.

Decyzja należy do Ciebie. Możesz się zastanowić, wrócić później albo poszukać kogoś innego, bo dobry kontakt z terapeutą ma w tej pracy duże znaczenie.

Ile to kosztuje i jak się umówić?

Rozmowa wstępna trwa 15 minut i jest bezpłatna, natomiast sesja trwa 50 minut i kosztuje £85. Więcej o tym, jak pracuję z alkoholem i innymi substancjami, piszę na stronie terapia uzależnień online po polsku.

Jeśli martwisz się o picie kogoś bliskiego, a nie o własne, przeczytaj tekst jak szukać pomocy, gdy bliska osoba ma problem z uzależnieniem.

Częste pytania

Czy muszę przestać pić przed pierwszą konsultacją?

Nie. Zaczynamy od tego, jak jest dziś. Jeśli jednak pijesz codziennie i rano masz objawy takie jak drżenie rąk czy poty, nie odstawiaj alkoholu na własną rękę, tylko najpierw porozmawiaj z lekarzem.

Czy mogę chcieć tylko ograniczyć picie?

Tak, to częsty cel na początek. Czy jest realny, zależy od tego, jak bardzo organizm przyzwyczaił się do alkoholu, dlatego sprawdzamy to razem i w razie potrzeby zmieniamy cel.

Czy terapeuta powie coś mojemu pracodawcy albo partnerowi?

Nie. Obowiązuje mnie poufność, a wyjątki dotyczą głównie bezpośredniego zagrożenia życia, krzywdy dziecka albo nakazu sądu. Omawiam je na pierwszej sesji.

Czy pomoże mi Pan odstawić alkohol?

Nie prowadzę detoksu i nie przepisuję leków. Bezpieczne odstawienie przy uzależnieniu fizycznym wymaga lekarza, a terapia może iść równolegle.

Czy konsultacja online ma sens, gdy chodzi o alkohol?

Tak, jeśli masz spokojne miejsce do rozmowy, a Twój stan nie wymaga pomocy na miejscu. Jeśli wymaga, powiem to wprost.

Czy muszę zgłosić problem z alkoholem do DVLA?

Jeśli prowadzisz samochód i masz problem z alkoholem, przepisy nakładają obowiązek poinformowania DVLA na kierowcę, a nie na terapeutę. Jeśli to Cię dotyczy, porozmawiamy o tym spokojnie na sesji.

Jeśli myślisz o odebraniu sobie życia albo po odstawieniu alkoholu czujesz się bardzo źle, dzwoń pod 999 albo pod 111. Więcej numerów zebrałem w tekście o pomocy w kryzysie.

Informacje sprawdzone 17 października 2026 na stronach NHS, NICE (CG115), OHID, UK CMO, DHSC i AA Great Britain. Ten tekst nie zastępuje porady lekarza i nie służy do stawiania rozpoznania.

Źródła

Jeśli chcesz porozmawiać o swoim piciu spokojnie i po polsku, możesz umówić bezpłatną rozmowę wstępną.

Umów bezpłatną rozmowę wstępną