Obniżony nastrój czy depresja? Kiedy w UK iść do GP, a kiedy szukać terapii

W skrócie: gorszy nastrój po trudnym tygodniu zwykle mija sam. NHS radzi porozmawiać z GP, jeśli objawy depresji trwają przez większość dnia, codziennie, dłużej niż dwa tygodnie. GP i terapia się nie wykluczają, bo lekarz sprawdza zdrowie i omawia leczenie, a terapia jest miejscem, żeby zrozumieć, skąd to się wzięło. Jeśli myślisz o odebraniu sobie życia, zadzwoń pod 999 albo pod 111 i wybierz opcję zdrowia psychicznego.
Jest listopad. O szesnastej robi się ciemno, a Ty wracasz z pracy bez siły nawet na kolację. Mama pyta przez telefon, co słychać. Mówisz, że wszystko w porządku, bo co miałbyś powiedzieć z takiej odległości?
Takie historie słyszę od klientów co roku, gdy dni robią się krótsze. Ten tekst jest dla Ciebie, jeśli od kilku tygodni czujesz się gorzej, ale nie wiesz, czy to tylko gorszy okres, czy już coś więcej. Nie wiesz też, do kogo z tym pójść: do GP czy do terapeuty.
W tym artykule dowiesz się:
Czym gorszy nastrój różni się od depresji.
Jakie sygnały warto potraktować poważnie.
Kiedy iść do GP, a kiedy można od razu szukać terapii.
Co brytyjskie wytyczne mówią o terapii i lekach.
Czym różni się gorszy nastrój od depresji?
Każdy ma gorsze dni. Smutek po kłótni, zmęczenie po ciężkim tygodniu albo przygnębienie w szary listopad to zwykłe ludzkie reakcje. NHS pisze, że taki nastrój zwykle poprawia się po kilku dniach albo tygodniach, dlatego nie każdy spadek wymaga wizyty u lekarza.
O depresji mówimy wtedy, gdy obniżony nastrój albo utrata zainteresowania trwa co najmniej dwa tygodnie, przez większą część dnia, prawie codziennie. Tak opisuje to klasyfikacja chorób Światowej Organizacji Zdrowia, czyli ICD-11. Do tego dochodzą inne objawy, na przykład kłopoty ze snem, zmęczenie albo poczucie winy.
Różnica nie polega więc na tym, jak bardzo jest Ci smutno. Liczy się raczej to, jak długo to trwa i ile zabiera z Twojego życia: snu, pracy, relacji i przyjemności.
Nie jesteś w tym sam, choć od środka często tak to wygląda. W kwietniu 2025 roku umiarkowane lub silne objawy depresji zgłaszało 18% dorosłych w Anglii, Szkocji i Walii (ONS). Wśród osób w wieku 16–29 lat było to 26%.
Jakie sygnały warto potraktować poważnie?
Depresja rzadko wygląda jak w filmie. Częściej przychodzi po cichu i udaje zmęczenie, dlatego łatwo ją przeoczyć. Sprawdź, czy rozpoznajesz u siebie coś z tej listy:
Budzisz się o czwartej i już nie zasypiasz? Albo śpisz długo, ale i tak wstajesz zmęczony. Zmiany snu należą do częstych objawów.
Nic już nie cieszy? Muzyka, spotkania czy gotowanie niby są, ale stały się „bez smaku”.
Wszystko kosztuje więcej siły? Zwykły mail w pracy albo zakupy męczą jak przeprowadzka.
Coraz częściej myślisz o sobie źle? Czujesz, że zawodzisz rodzinę w Polsce albo bliskich tutaj. Piszę o tym w tekście o poczuciu winy wobec rodziny.
Unikasz ludzi? Nie odbierasz telefonów z domu, odwołujesz spotkania i wolisz zostać sam.
Zmienił się Twój apetyt? Jesz dużo mniej albo dużo więcej niż zwykle.
Częściej sięgasz wieczorem po alkohol, żeby „odpuściło”? Alkohol na chwilę przytłumia przygnębienie, ale nie usuwa jego przyczyny. Więcej w tekście „Lampka po pracy”.
Jeden taki sygnał przez kilka dni nie oznacza jednak depresji. Ważne jest, czy kilka z nich trzyma się dłużej niż dwa tygodnie i czy przeszkadza Ci żyć tak, jak chcesz.
Osobna sprawa: jeśli pojawiają się myśli, że lepiej byłoby nie żyć, nie czekaj dwóch tygodni. Gdzie wtedy dzwonić, piszę na końcu tekstu.
Czy to „tylko zima”? Krótkie dni i rodzina daleko
W grudniu w Londynie i Manchesterze słońce zachodzi przed szesnastą, a w Edynburgu jeszcze wcześniej. Dlatego u części osób nastrój co roku w tym czasie wyraźnie spada. NHS nazywa to depresją sezonową (seasonal affective disorder, SAD) i opisuje ją jako rodzaj depresji, który pojawia się zwykle zimą.
W pracy z klientami widzę, że jesienią do krótkich dni dochodzi coś jeszcze, czyli odległość. Zbliżają się święta, które spędzisz przed kamerką albo w biegu, między lotniskami. Rodzice się starzeją, ale Ty widzisz to tylko dwa razy w roku. Nikt nie nazywa tego problemem, więc trudno o tym mówić, także przed samym sobą.
Zasada jest jednak taka sama jak przy każdym spadku nastroju. Jeśli trwa dłużej niż dwa tygodnie i zabiera Ci sen, pracę albo relacje, porozmawiaj z GP. To, że wraca co roku, nie znaczy, że co roku trzeba to przeczekać.
Pewnie trafisz też na reklamy lamp do terapii światłem, ale warto podejść do nich ostrożnie. NHS zaznacza, że nie ma wystarczających dowodów na ich skuteczność, dlatego zwykle nie oferuje ich w leczeniu. Jeśli chcesz spróbować, najpierw zapytaj GP, bo lampa nie jest odpowiednia przy niektórych chorobach oczu i przy lekach zwiększających wrażliwość na światło.
Kiedy iść do GP?
Z badań wynika, że Polacy w Wielkiej Brytanii nieczęsto proszą o pomoc, nawet gdy jest im ciężko. W ankiecie z 2018 roku wzięło udział 536 Polaków mieszkających w UK. U 58% wynik wskazywał na prawdopodobny problem ze zdrowiem psychicznym, ale po profesjonalną pomoc w UK sięgnęło tylko 16% (Gondek i Kirkbride, 2018). Ankieta nie była reprezentatywna, mimo to dobrze pokazuje ten dystans.
NHS radzi umówić wizytę u GP, jeśli objawy depresji trwają przez większość dnia, codziennie, dłużej niż dwa tygodnie. W praktyce warto pójść, gdy:
Przygnębienie albo brak radości trwa dłużej niż dwa tygodnie.
Trudno Ci sobie radzić w pracy, w domu albo w relacjach.
Próbujesz radzić sobie sam, ale to nie pomaga.
Miałeś już depresję i widzisz, że wraca.
Chcesz dostać skierowanie na terapię w NHS.
GP jest w Wielkiej Brytanii drzwiami do systemu. Może ocenić, co się dzieje, i omówić z Tobą leczenie. Może też skierować Cię do NHS Talking Therapies albo do zespołu zdrowia psychicznego, a jeśli nie jesteś w stanie pracować, wystawić fit note. Nie poprowadzi natomiast psychoterapii.
Wizyta trwa zwykle około dziesięciu minut, więc warto się do niej przygotować. Jak to zrobić i jak poprosić o bezpłatnego tłumacza, opisałem w tekście jak rozmawiać z GP o zdrowiu psychicznym.
Czy muszę przejść przez GP, żeby dostać terapię?
Nie. Jeśli mieszkasz w Anglii i masz ukończone 18 lat, do NHS Talking Therapies możesz zapisać się sam, przez formularz na stronie NHS. W niektórych rejonach usługa przyjmuje osoby od 16. roku życia. To bezpłatna terapia dla osób z lękiem i depresją. Jeśli mieszkasz w Londynie, zajrzyj też do przewodnika po psychoterapii po polsku w Londynie.
W sierpniu 2026 roku do NHS Talking Therapies trafiło 137 214 skierowań. Spośród osób, które w tym miesiącu zakończyły terapię, 83,4% czekało na pierwsze spotkanie krócej niż sześć tygodni (NHS England Digital, dane z 8 października 2026). Pierwsze spotkanie to jednak zwykle ocena, a nie jeszcze terapia. Ile realnie czeka się na kolejne sesje, opisałem w tekście o terapii na NHS.
W Szkocji, Walii i Irlandii Północnej ścieżka wygląda inaczej, dlatego różnice opisałem w osobnym tekście.
Do prywatnego terapeuty skierowanie nie jest natomiast potrzebne. Możesz też iść do GP i jednocześnie szukać terapii, bo jedno nie wyklucza drugiego. Jeśli jednak jesteś już w terapii na NHS, powiedz o tym prywatnemu terapeucie, ponieważ dwie terapie naraz mogą sobie przeszkadzać.
Co mówią wytyczne NICE o terapii i lekach?
NICE to brytyjski instytut, który pisze wytyczne dla NHS. W wytycznych o depresji u dorosłych (NG222) dzieli depresję na łagodniejszą i cięższą.
Przy łagodniejszej depresji NICE zaleca, żeby nie proponować leków przeciwdepresyjnych jako pierwszego wyboru. Lek ma się pojawić tylko wtedy, gdy po rozmowie o plusach i minusach sam tego chcesz. Na początek wytyczne wymieniają więc kilka form pomocy psychologicznej. Są wśród nich samopomoc z przewodnikiem, terapia poznawczo-behawioralna, terapia interpersonalna, counselling i krótkoterminowa psychoterapia psychodynamiczna.
Przy cięższej depresji NHS pisze, że połączenie leku z terapią poznawczo-behawioralną działa zwykle lepiej niż każda z tych metod osobno.
Dla Ciebie najważniejsze jest to, że wytyczne kładą nacisk na wybór, czyli na Twoje zdanie. Możesz powiedzieć, czy wolisz pracę indywidualną czy w grupie, na żywo czy online. NICE zaleca też terapeutów dwujęzycznych albo niezależnych tłumaczy, gdy w grę wchodzi bariera językowa.
Jeśli już bierzesz leki przeciwdepresyjne, nie odstawiaj ich nagle. NHS wyraźnie radzi, żeby najpierw porozmawiać z lekarzem.
Kiedy szukać terapii?
Na terapię nie trzeba czekać, aż będzie „wystarczająco źle”. Nie potrzebujesz też diagnozy ani skierowania. Warto o niej pomyśleć, gdy:
Chcesz zrozumieć, dlaczego nastrój spada akurat teraz.
Spadki wracają, na przykład co zimę albo po każdym rozstaniu.
Leki pomogły Ci wstać z łóżka, ale coś zostało nierozwiązane.
Chcesz o tym mówić po polsku, bo w tym języku przeżywasz najważniejsze rzeczy. Dlaczego to ma znaczenie, piszę w tekście terapia po polsku czy po angielsku.
Z perspektywy analitycznej obniżony nastrój nie bierze się znikąd, bo zwykle ma swoją historię. W pracy często widzę, że przychodzi po stracie, której nikt nie nazwał stratą. Może to być wyjazd z kraju, ludzie, którzy zostali w Polsce, albo dawna wersja siebie. Freud pisał, że w żałobie ubogi i pusty staje się świat, a w melancholii samo „ja”. Terapia daje miejsce, żeby tę stratę zobaczyć i przeżyć, zamiast nosić ją w sobie jako zmęczenie. O stracie bliskiej osoby w Polsce piszę osobno w tekście Żałoba na odległość.
Prowadzę psychoterapię online, po polsku i po angielsku, dla dorosłych w całej Wielkiej Brytanii. Sesja trwa 50 minut i kosztuje £85. Pierwsza, piętnastominutowa rozmowa jest bezpłatna i do niczego nie zobowiązuje. Szczegóły znajdziesz na stronie psychoterapia indywidualna i w cenniku.
Nie prowadzę interwencji kryzysowych i nie przepisuję leków. Dlatego przy cięższej depresji dobrze, żeby obok terapii był też GP.
Kiedy potrzebna jest pilna pomoc?
Jeśli myślisz o odebraniu sobie życia albo boisz się, że zrobisz sobie krzywdę, nie czekaj na wizytę u GP. NHS pisze wprost, że dzwoniąc, nie zabierasz nikomu czasu.
999 albo najbliższy oddział ratunkowy (A&E), gdy zagrożone jest życie albo nie czujesz, że możesz zapewnić bezpieczeństwo sobie lub komuś innemu.
111, całodobowo. W Anglii i Szkocji wybierz opcję zdrowia psychicznego, a w Walii naciśnij 2.
Samaritans: 116 123, całodobowo i bezpłatnie (samaritans.org).
Shout: wyślij SMS o treści SHOUT na numer 85258 (giveusashout.org).
Nie znalazłem jednak w Wielkiej Brytanii całodobowej linii kryzysowej po polsku. Numer dla Irlandii Północnej i wskazówki, jak poradzić sobie z barierą językową, zebrałem w tekście o pomocy w kryzysie.
Częste pytania
Czy depresja może minąć sama?
Łagodniejszy spadek nastroju czasem mija. Przy łagodnej depresji GP może zaproponować tak zwane watchful waiting, czyli ponowną wizytę po 2–4 tygodniach. Jeśli jednak objawy trwają dłużej albo się pogłębiają, lepiej nie czekać.
Czy GP od razu przepisze mi leki?
Nie musi, bo przy łagodniejszej depresji wytyczne NICE zalecają, żeby nie proponować leków jako pierwszego wyboru, chyba że sam tego chcesz. Możesz powiedzieć lekarzowi, co wolisz, i zapytać o inne możliwości.
Czy informacja o depresji trafi do mojego pracodawcy?
Nie. Dokumentacja medyczna jest poufna, więc pracodawca dowie się tylko tego, co sam mu przekażesz, na przykład z fit note. Więcej piszę w tekście o zwolnieniu lekarskim a zdrowiu psychicznym.
Czy mogę zacząć terapię bez diagnozy?
Tak, bo do prywatnego terapeuty nie potrzebujesz diagnozy ani skierowania. Wystarczy, że chcesz zrozumieć, co się z Tobą dzieje.
Czy depresja zimowa to „prawdziwa” depresja?
Tak, bo NHS opisuje depresję sezonową jako rodzaj depresji, który zwykle pojawia się zimą. Rozpoznaje się ją wtedy, gdy objawy wracają o tej samej porze roku co najmniej przez dwa lata.
Informacje sprawdzone 10 października 2026 na stronach NHS, NICE, WHO, ONS i NHS England Digital. Zasady i dane bywają aktualizowane, więc przed decyzją warto zajrzeć do źródła.
Źródła
- Gondek, D. and Kirkbride, J.B. (2018) ‘Predictors of mental health help-seeking among Polish people living in the United Kingdom’, BMC Health Services Research, 18, 693. https://doi.org/10.1186/s12913-018-3504-0
- NHS (2023) Depression in adults: symptoms; treatment. https://www.nhs.uk/mental-health/conditions/depression-in-adults/
- NHS (2025) Seasonal affective disorder (SAD). https://www.nhs.uk/mental-health/conditions/seasonal-affective-disorder-sad/
- NHS England Digital (2026) NHS Talking Therapies, Monthly Statistics: Performance August 2026. Opublikowano 8 października 2026. https://digital.nhs.uk/data-and-information/publications/statistical/nhs-talking-therapies-monthly-statistics-including-employment-advisors/performance-august-2026
- NICE (2022) Depression in adults: treatment and management (NG222). https://www.nice.org.uk/guidance/ng222
- Office for National Statistics (2025) Public opinions and social trends, Great Britain: April 2025. https://www.ons.gov.uk/peoplepopulationandcommunity/wellbeing/bulletins/publicopinionsandsocialtrendsgreatbritain/april2025
- World Health Organization (2025) ICD-11 for Mortality and Morbidity Statistics, 6A70. https://icd.who.int/browse/2025-01/mms/en
- Freud, S. (1917) Żałoba i melancholia.
Jeśli chcesz porozmawiać o tym, co się z Tobą dzieje, po polsku i poza systemem NHS, możesz umówić bezpłatną rozmowę wstępną.
